Ponad kilometr przewodów grzewczych w samych rynnach. Instalacja przeciwoblodzeniowa w ...

Wykonaliśmy instalację przeciwoblodzeniową na kilku wielkich hangarach.  

Naszym zadaniem było zabezpieczenie systemu rynnowego przed oblodzeniem.

Zamontowaliśmy ponad 1600 metrów bieżących przewodów samoregulujących!

Zabezpieczyliśmy przed zamarzaniem rynny i rury spustowe przewodami o bazowej mocy ok. 30 W/m (przy temp. 10şC), których moc rośnie wraz ze spadkiem temperatury.

Aby silne wiatry, nacisk wody i śniegu nie wypchnął  i nie przesuwał przewodów z koryta rynny zastosowaliśmy metalowe haki. W prosty sposób można je zamocować na krańcu rynny, a specjalne zakończenie nie pozwala na wypadanie przewodu.

Wyprowadzone przez ścianę hali przewody zasilające połączyliśmy z przewodami grzejnymi w hermetycznych puszkach Raychem. Ze względu na ich doskonałą odporność na wilgotność  oraz uszkodzenie mechaniczne (IP61) doskonale sprawdzają się na tej wysokości, na halach, które stoją na otwartej przestrzeni i narażone są na wyjątkowo nieprzyjemne warunki atmosferyczne.

Przewody, które spadają do rur spustowych wiszą luźno w świetle rury, aby zminimalizować ryzyko zatkania. Przewody w rurach spustowych hangarów wysokości prawie 8m dość dużo ważą. Gdyby cały ciężar przewodu ciągnął bezpośrednio za dławicę puszki mogło by dojść do jej zerwania lub poluzowania przewodu. Dlatego przewody zamocowane są do specjalnego metalowego kątownika, który utrzymuje ciężar przewodu i nie dopuszcza do jego uszkodzenia o ostry kant rynny.

Ponadto przewody w rurach spustowych nie sięgają jedynie do poziomu gruntu. Sięgają jeszcze ok. 1m głębiej, a nawet zapętlają się na końcu, aby zapobiegać zamarzaniu zebranej wody i wspierać proces jej wchłaniania się do gruntu. 

 

To wszystko, co możemy powiedzieć, niewiele więcej możemy pokazać, 
gdyż instalację wykonaliśmy w ściśle tajnym miejscu.


Możemy tylko powiedzieć, że dzięki naszej instalacji nie tylko rynny tych hal są teraz bezpieczniejsze 😉

< galeria zdjęć poniżej >