Systemy przeciwoblodzeniowe | Zabezpieczenie domów

Zima, śnieg, lód i wilgoć, z którymi mierzymy się co roku, niszczą budynek i stanowią zagrożenie, dla jego mieszkańców. Zapomnij o tych problemach dzięki Instalacji przeciwoblodzeniowej. 

|  PODJAZD  |  SCHODY  |  DACH  |  RYNNY  |  RURY  | 

Okres zimowy kojarzy się głównie z problemami. Codzienne odśnieżanie, niebezpieczne oblodzenie i sople, wszędzie niszcząca buty sól, mokro, zimno i ślisko.
Nie jest to też ulubiony sezon Twojego domu. Zalegający śnieg obciąża konstrukcję dachu. Odśnieżanie i kucie lodu rujnuje pokrycie podjazdów, schodów i tarasów. Sypanie soli i chemii zanieczyszcza glebę. Wilgoć przedostaje się pod pokrycie dachu, w ściany i komin niszcząc tynki, po

wodując rozwój grzybów i pleśni. Często nie zdajemy sobie sprawy, na jaką próbę wystawiany jest nasz budynek co roku.

Nie musi tak być! Zima to przecież przepiękny czas. Mimo, że na niektóre, uciążliwe jej aspekty nie mamy wpływu, to wyżej wymienionym „dolegliwościom” możemy prosto zaradzić.

Systemy przeciwoblodzeniowe zabezpieczają budynek i pozwalają cieszyć się zimą.

Dzięki odpowiedniemu umieszczeniu i połączeniu czujników wilgoci oraz temperatury, termostaty uzyskują odczyty, pozwalające im automatycznie regulować pracę instalacji. System włącza się tylko wtedy, kiedy wymagają tego warunki. Spadek temperatury powietrza poniżej zera, nie koniecznie musi oznaczać, że system powinien się załączyć. Kiedy nie ma śniegu i wilgoci np. na schodach lub chodniku, nie powstanie oblodzenie, wiec nie zachodzi potrzeba ogrzania powierzchni. Sterowanie systemem opiera się na wspólnej analizie odczytów  i dopiero na ich podstawie regulator decyduje o konieczności załączenia systemu.

Czemu służy taki inteligentny system? Przede wszystkim jest to kwestia ekonomii. Tak jak nie zostawiamy zapalonego światła w pokoju, w którym nikogo nie ma, tak system dba, by instalacja nie działała bez potrzeby. Poza tym służy wygodzie. Użytkownik nie musi stale pilnować warunków za oknem. Może spokojnie spać lub wyjść, wiedząc, że nawet jeżeli pogoda pogorszy się, to jego droga do domu jest zabezpieczona, a podjazd przejezdny.


W podjazdach i chodnikach montaż instalacji przeciwoblodzeniowej jest bardzo prosty. Przy montażu przewodu grzejnego ważne jest, by utrzymać go w jednym miejscu, tak by nie krzyżował się ze sobą i nie przesuwał przy kładzeniu pokrycia powierzchni. Przewody można montować do kratki zbrojeniowej lub z pomocą dedykowanych akcesoriów montażowych. Takie akcesoria ułatwiają rozłożenie przewodów dość gęsto, by instalacja działała sprawnie, a równocześnie z zachowaniem odpowiednich odległości, by nie doszło do przegrzania.

 

Montaż jest jeszcze prostszy kiedy wykonujemy instalacje z wykorzystaniem mat grzejnych. Przewód zamocowany w macie o szerokości około pół metra, nie musi być dodatkowo mocowany do powierzchni. Oczywiście, nie musimy się też martwić o odległości między pętlami przewodu. Maty przygotowane są tak, by przewód zapewniał podaną moc grzewczą na metr kwadratowy. 

 

 

Podobnie maty i przewody grzewcze wykorzystuje się, by zabezpieczyć zewnętrzne schody, podesty i tarasy. Te powierzchnie z reguły pokrywane są kaflami. Nawet cienka warstwa śniegu, lodu, czy wody sprawia, że bywają bardzo śliskie i niebezpieczne. To właśnie tuż przed domem, szczególnie na schodach dochodzi o najpoważniejszych upadków. Ofiarami takich wypadków są najczęściej osoby starsze i dzieci. Oczywiście zawsze pozostaje usuwanie śniegu ręcznie, jest uciążliwe i czasochłonne. Jeszcze gorzej jest w przypadku lodu, którego skuwanie lub zasypywanie piaskiem i solą może doprowadzić do poważnych uszkodzeń. Pozwalanie, by zalegająca wilgoć zamarzała przyspiesza proces niszczenia pokrycia nawierzchni i znacznie zbliża do jej nieuchronnej wymiany. Przewody lub matę montuje się bezpośrednio pod pokryciem powierzchni, np. w warstwie kleju pod kaflami.
Instalacja jest zupełnie ukryta, a widoczne są jedynie efekty jej działania

Zwisające z dachu sople i zalegające czapy śniegu stanowią niebezpieczeństwo. Na szczęście to już rzadki widok, a i wypadki z ich udziałem nie zdarzają się zbyt często. Niestety brak ogromnych sopli nie koniecznie oznacza, że wszystko jest w porządku. Po pierwsze, brak śniegu na dachu często jest oznaką nieodpowiedniej jego izolacji i to uciekające z budynku ciepło roztapia śnieg. W nowoczesnym budownictwie, gdzie szczelność termiczna stanowi priorytet, śnieg nie będzie topniał tak szybko. Po drugie, sople, to nie jedyny problem. Zalegająca i zamarzająca wilgoć oraz śnieg, to prawdziwe niebezpieczeństwo przede wszystkim, dla budynku. Ciężki śnieg obciąża konstrukcję budynku, a wilgoć przenika pod pokrycie dachu i w ściany. Przedostająca się z zewnątrz wilgoć, to główna przyczyna powstawania i rozwoju grzybów i pleśni w budynkach oraz niszczeniu tynków. Zagrożone są szczególnie płaskie części dachu, okolice komina oraz rynien. Dlatego tam, z pomocą specjalnych akcesoriów montuje się przewody grzewcze, które pozwalają topić śnieg, udrażniać zamarzające rynny i rury spustowe oraz przyspieszyć proces suszenia zagrożonych powierzchni dachu. W odróżnieniu do instalacji w schodach i podjazdach, jest to instalacja zewnętrzna, która pozostaje odsłonięta. Z tego powodu producenci oferują wzmocnione przewody odporne na promieniowanie UV i uszkodzenia mechaniczne
Ich działanie i skuteczność widać już w kilka chwil po uruchomieniu:

 

Jedną z najdroższych do naprawy awarii, jest uszkodzenie instalacji wodno-kanalizacyjnej oraz mechanizmów, takich jak silniki bram automatycznych. Kiedy rury są wystawione na niskie temperatury lub przeciągi i nagłe jej spadki, to zwykła izolacja może nie wystarczyć. Wówczas, prosta instalacja przewodu grzejnego współpracującego z czujnikiem przylgowym (montowanym bezpośrednio na rurze) lub powietrznym pozwala zapobiegać wytracaniu ciepła medium w rurze oraz jej zatkaniu i uszkodzeniu z powodu zamarznięcia. Zimą zagrożona jest też praca wielu mechanizmów zewnętrznych, które mogą zamarznąć i odmówić działania, a nawet ulec poważnemu uszkodzeniu. Zamiast trzymać zimą otwartą bramę, zakręcać kurki i obawiać się o zamarznięcie kanalizacji warto wykorzystać specjalistyczne, proste w montażu i energooszczędne przewody grzewcze.

Niezależnie od sposobu montażu przewodów i chronionej powierzchni, czy są to schody, podjazd, czy dach, kluczem do sprawnego działania systemu są czujniki i regulator. Wybór odpowiednich czujników: gruntowego, przylgowego lub powietrznego, temperatury, wilgoci lub hybrydowego (mierzącego zarówno temperaturę, jak i  poziom wilgoci) oraz umieszczenie ich w miejscu dającym miarodajne odczyty.
Wieloletnie doświadczenie oraz wsparcie techniczne ze strony producentów pozwala nam projektować i budować systemy sprawne oraz ekonomiczne, zapewniające maksimum satysfakcji.